|
Web Directories
|
Start Spis treści Turystyka Przyszłość biletów lotniczych
|
Przyszłość biletów lotniczych |
|
Turystyka
|
|
08.08.2007. |
Prawie każdy marzy o tym, żeby polecieć na koniec świata. Pisząc "prawie" myślę o mojej babci, która za żadne skarby nie chciałaby znaleźć się dalej niż 100 km od rodzinnego miasta.
Mnie samą perspektywa lotów samolotem zawsze była bardzo kusząca. Kilkanaście lat temu kiedy bilety lotnicze były na tyle drogie, że mogłam o nich jednie marzyć, oddawałam się tym marzeniom z wielkim zapałem.
Od kilku lat pozwalam sobie na to, żeby raz / dwa razy w roku polecieć gdzieś w obrębie Europy. Pozwalają mi na to oferty tanich linii lotniczych.
Nadal jednak oddaję się marzeniom - teraz marzą mi się loty międzykontynentalne. Raz w życiu leciałam nad Azją i do tej pory nie mogę zapomnieć widoku pustynie Kyzył Kum i jeziora Aralskiego. Była to jednak na tyle droga impreza, że nie bardzo mogę sobie pozwolić na powtarzanie jej za często (będąc zupełnie szczerą - do tej pory spłacam pożyczkę zaciągniętą na tamten lot...)
Widzę jednak iskierkę nadziei na horyzoncie. Bilety do Azji , Ameryki, Afryki wydają mi się być z roku na rok tańsze. Jeszcze niedawno najtańszy bilet do Szanghaju plasował się w granicach 3 tys zł, teraz można go kupić już na 1.6 tys. Za podobną cenę można polecieć do Nowego Jorku, Chicago czy Delhi.
Nie będzie to chyba straszna głupota, jeśli napiszę, że ceny biletów lotniczych ściśle zależą od podaży na nie. Im więcej ludzi lata na danej trasie, tym mniej trzeba zapłacić za bilet i tym ciekawsza jest oferta lotów. I odwrotnie - im tańsze są bilety i bogatsza oferta - tym więcej chętnych na udanie się w podróż. gdyby mojej babci zaproponowano tani bilet lotniczy do niej na działkę, to na pewno by skorzystała! |
|
Zmieniony ( 12.08.2007. )
|
|