|
W czerwcu tego roku wybrałem się z grupą przyjaciół na wyspę Rodos. Mieliśmy wykupioną wycieczkę w biurze podróży lecz skupiliśmy się na własnym odkrywaniu wyspy. Na początku naszego pobytu poświęciliśmy dużo czasu na plażowanie lecz już po dwóch dniach wypożyczyliśmy samochód ( w czerwcu naprawdę tanio, 35 euro za dni ! ).
Naszą przygodę rozpoczeliśmy od zwiedzania miasta Rodos. Tam godne polecenia są starówka na której kaźdy kamień przesiąknięty jest historią. Nie da się nie zauważyc symbolu miasta, Pałacu Wielkich Mistrzów. Zamek był siedzibą i centrum Joanitów. Odgrywał ważną rolę w okresie wypraw krzyżowych. Wypędzeni z Ziemi Świętej przybyli najpierw w 1291 roku na Cypr a później w 1309 roku na Rodos. Godne polecenia jest Muzeum Archeologiczne oraz Port Mandraki. Dla tych którzy wolą aktywne spędzanie wolnego czasu polecam Lindos. Znajduje się tam starożytny akrolpol ze świątynią Ateny , który jest usytuowany na urwisku skalnym. Zachowane fragmenty pochodzą z IV wieku p.n.e. Panorama na okolicę zapiera dech w piersiach. Nasz pobyt był krótki lecz bardzo aktywny. Postanowiliśmy dalszą część wycieczki przeznaczyć na kontakt z przyrodą i kąpielą w morzu. Sa dwa miejsca które szczególnie utkwiły mi w pamięci i mogę je polecić. Pierwsze to zatoka Anthony'ego Quinna. Tak temu aktorowi greckie władze podarowały tą zatokę w podziękowaniu za to że na Rodos zagrał w filmie "Działa z Navarony" i przyczynił się do promocji wyspy na całym świecie. Dla mnie hitem jest plaża "Tsambika" to w rodyjskim dialekcie zbaczy "blask ognia". To jedna z najpiękniejszych plaż na wyspie. W pobliżu jest kilka tawern i kilka przypominających swą konstrukcją barów. Na tej plaży wiatr nawiewa piasek na zbocza w południowej części plaży co daje złudzenie jakby leżało się u stóp kilkukilometrowej wydmy. W sezonie letnim niektóre tanie linie lotnicze organizują przeloty na Korfu, Krete i Rodos. O bilety można też pytać w biurach podróży. Można też skorzystać z połączenia promwoego przez Włochy. Podróż odbywa się Patras i Pireus a stamtąd promem na Rodos. |